środa, 22 kwietnia 2015

Roleta w samolocie - co i jak

Takie drobiazgi jak obsługa rolety w samolocie zazwyczaj nie pochłaniają zainteresowania skoczków. Przecież skok zaczyna się, gdy samolot osiągnie już swój pułap wysokości, ktoś tą roletę otwiera, zapala się jakaś lampka, albo coś innego i wtedy można pokazać swoją wspaniałą odwagę spadochronową.
Żywię jednak nadzieję, że nieliczni zainteresują się tym tematem.
Roleta pełni funkcję drzwi w samolocie przystosowanym do wyrzutu skoczków. Funkcjonują pewne zasady bezpieczeństwa dotyczące używania tejże rolety. Zaczynając więc od początku:

Zamykanie rolety
Roletę zamykamy, gdy ostatni silnik zacznie prawidłowo swoją pracę. Jeśli latamy samolotem jednosilnikowym to ostatni będą pierwszymi, sprawa jest prosta.
Jeśli latamy samolotem dwusilnikowym, to nie wsiadamy do samolotu zanim silnik od strony drzwi nie zacznie swojej pracy. Nie zamykamy rolety zanim drugi silnik nie zacznie się kręcić. Dlaczego?
Ano dlatego, że jeśli silnik zacznie się palić, to skoczkom łatwiej jest uciec z samolotu, w którym roleta jest podniesiona a nie opuszczona.

Podnoszenie rolety w locie
Czasami jest bardzo gorąco i wewnątrz samolotu niemal nie-do-wytrzymania. Dużą ulgą jest wtedy podniesienie rolety i wpuszczenie świeżego powietrza do środka. Co jednak trzeba wtedy zrobić?
  • wcześniej musimy skonsultować to z pilotem, czy akceptuje takie otwarcie i od jakiej wysokości,
  • zanim ją uniesiemy trzeba sprawdzić poprawność umieszczenia pilocików, 
  • roletę podnosimy całkiem do góry, lub nie podnosimy jej wcale,
Skąd te pomysły?
Podniesienie rolety to zwiększenie oporu jaki wytwarza kadłub samolotu, dla pilota stanowi to pewne utrudnienie. Zwiększa się też zużycie paliwa. Pilot, jeśli się zgodzi, pewnie będzie chciał, aby przekroczyć minimum 300 metrów. Jeśli jest dużo turbulencji to zapewne będzie to 600 metrów.
Pilociki sprawdzamy, ponieważ mogą się wysunąć a następnie wylecieć za drzwi. To zagrożenie dla wszystkich w samolocie.
Roleta częściowo uniesiona w połączeniu z ewentualnym wypadnięciem za kadłub pilocika to podwójne ryzyko. Wywleczony skoczek może uszkodzić roletę i utrudnić reszcie skoczków ucieczkę z samolotu. Albo całkiem do góry, albo całkiem na dole. Stanów pośrednich nie powinno się akceptować.

Otwieranie przed wyrzutem.
Ci, co siedzą na podłodze, zanim roleta się podniesie powinni sprawdzić swoje pilociki, jeśli przed skokiem zmieniają swoją pozycję, to trzeba to zrobić przed podniesieniem rolety.

No informacja w bonusie:
Stan kieszonki od pilocika, długość pętli zamykającej pokrowiec główny i jej stan, oraz stan pętli zamykającej spadochron zapasowy stanowią o bezpieczeństwie całego składu samolotu.
Pęknięcie pętli, wypadnięcie zawleczki lub pilocika (czy to od głównego, czy od zapasu) może doprowadzić do katastrofy lotniczej. Dlatego przed wejściem na pokład robi się sprawdzenie sprzętu, nie dlatego, że ktoś jest uczniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz